SPOTKANIE AUTORSKIE

Uczniowie klas I-IV szkoły podstawowej wraz z opiekunami wzięli udział w spotkaniu z pisarzem dla dzieci Panem Waldemarem Cichoniem. Dzięki uprzejmości Pani Dyrektor Danuty Biernackiej odbyło się ono w Filii bibliotecznej w Czerninie.

Pan Waldemar Cichoń na początku spotkania zadał dzieciom trzy pytania: czy lubią książki, koty i cukierki? Odpowiedzi były różne. Okazało się, że nasi uczniowie książki lubią „tak sobie”, koty bardzo, zaś uwielbienie dla cukierków zostało wykrzyczane. Następnie dowiedzieliśmy się, że pisarz mieszka na Górnym Śląsku, w miejscowości Tychy. Ma dwóch synów: Marcela i Maćka oraz kota o imieniu Cukierek. Poznaliśmy ciekawe historyjki związane z Cukierkiem oraz chłopcami. Naszą uwagę zwróciła opowieść o Maćku, który nie lubił czytać książek. Autor wpadł więc na wspaniały pomysł, by powstała książka o przygodach Cukierka i Maćka. Zachęcił syna, by wspólnie stworzyli tę przygodę i tak powstała książka pt. „Cukierku, TY łobuzie”. Są to fantastyczne opowiadania, w których dzieją się niesamowite historie – Cukierek m.in. udaje ducha, straszy, jeździ na hokej. Ten niezwykły bohater z książek to prawdziwy przyjaciel, na którym zawsze mógł polegać Maciek. A musicie wiedzieć, że odprowadzał i przyprowadzał go ze szkoły, uczestniczył w zabawach, dotrzymywał towarzystwa podczas odrabiania lekcji. Następnie poznaliśmy książkę pt.” Magiczny Macięty”, której bohaterowie pokazywali różne sztuczki np. znikające monety, magiczne karty, znikanie z kapelusza nie królika, lecz kota, bawiąc się przy tym i śmiejąc do łez. W przygodach z Cukierkiem uczestniczy również drugi syn pisarza, Marcel oraz niezwykły kot o imieniu Tradycja. Można by rzec, że bohaterami książek o Cukierku jest rodzina Cichoniów. Ich życie oraz przygody to tematy kolejnych 9 części. Pan Waldemar Cichoń napisał także gwarą książki historyczne pt. „Zdarzyło się na Ślonsku”, „Tam, kaj rodzom się djamynty”.
Spotkanie było bardzo ciekawe i udane. Dzieci miały okazję poznać pisarza, który bardzo kocha zwierzęta i zachęca również do tego innych. Po zakupie książek i zebraniu autografów pożegnaliśmy się z gościem.

Skip to content